Adwokat Łódź, Zgierz - Piotr Sek

Zwrot kosztów budowy wodociągu

Podkreślenie Adwokata

kom: 723 639 158

ZWROT KOSZTÓW BUDOWY

SIECI WODOCIĄGOWEJ I KANALIZACYJNEJ OD GMINY

Bardzo często zdarza się sytuacja, że osoby budujące domy jednorodzinne muszą na własny koszt zbudować od podstaw całe ciągi sieci wodociągowej czy kanalizacyjnej wraz z przyłączami. Dzieje się tak w sytuacji, gdy sieć gminna bądź miejskiego zakładu wodociągów jest słabo rozwinięta, zaś gmina nie jest zainteresowana rozbudową istniejącej sieci. Czy w sytuacji wybudowania wodociągu (sieci wodociągowej) bądź kanalizacji wraz z przyłączami można dochodzić od gminy zwrotu kosztów ich budowy?

Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków osoby, które wybudowały z własnych środków urządzeniaprawo administracyjne Adwokat Łódź wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą je przekazywać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu, na warunkach uzgodnionych w umowie. Z kolei wg art. 15 ust. 1 w/w ustawy, przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne jest obowiązane zapewnić budowę urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych, ustalonych przez gminę w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, w zakresie uzgodnionym w wieloletnim planie rozwoju i modernizacji. Należy jednakże zauważyć, że według ust. 2 realizację budowy przyłączy do sieci oraz studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego zapewnia na własny koszt osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci.

Jak wynika z powyższego, osoby które poniosły koszty budowy w/w urządzeń mogą dochodzić od gminy zwrotu tychże kosztów, przy czym możliwość ta nie dotyczy kosztów poniesionych w związku z budową przyłączy.

Zgodnie z art. 2 ust. 5 w/w ustawy za przyłącze kanalizacyjne uważa się odcinek przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a w przypadku jej braku do granicy nieruchomości gruntowej.

Zgodnie z art. 2 ust 6 w/w ustawy za przyłącze wodociągowe uważa się odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za wodomierzem głównym.

Zgodnie z art 2 ust 14 w/w ustawy za urządzenia kanalizacyjne uważa się sieci kanalizacyjne, wyloty urządzeń kanalizacyjnych służących do wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz urządzenia podczyszczające i oczyszczające ścieki oraz przepompownie ścieków. Zgodnie z art. 2 ust 16 w/w ustawy za urządzenia wodociągowe uważa się ujęcia wód powierzchniowych i podziemnych, studnie publiczne, urządzenia służące do magazynowania i uzdatniania wód, sieci wodociągowe, urządzenia regulujące ciśnienie wody

Zgodnie z art. 2 ust. 7 w/w ustawy za sieć uważa się przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego.

Podobne zasady wynikają z Kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 49 § 2 osoba, która poniosła koszty budowy urządzeń, służących m.in. do doprowadzania wody, i jest ich właścicielem, może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za odpowiednim wynagrodzeniem, chyba że w umowie strony postanowiły inaczej. Adwokat powinien wskazać właściwego adresata tychże roszczeń. Gmina może być ich adresatem w sytuacji, w której sama prowadzi działalność gospodarczą w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę lub zbiorowego odprowadzania ścieków. W sytuacji, w której działalność w tym zakresie prowadzi spółka komunalna legitymowaną biernie będzie właśnie ta spółka mająca odrębną od gminy osobowość prawną.

Problem polega na interpretacji pojęcia „przyłącze”. Do niedawna tj. do połowy 2017 r. najprościej rzecz ujmując uznawano, że przyłącze kończy się wraz z granicą działki inwestora. Miało to swoje odzwierciedlenie m.in. w uchwale Sądu Najwyższego w której stwierdzono, że wybudowany z własnych środków przez odbiorcę usług zbiorowego odprowadzania ścieków odcinek przewodu kanalizacyjnego łączący wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości tego odbiorcy z istniejącą siecią kanalizacyjną stanowi w części leżącej poza granicą jego nieruchomości gruntowej urządzenie kanalizacyjne, o jakim mowa w art. 31 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Inaczej rzecz ujmując stano dotychczas na stanowisku, że przyłączami nie są przewody znajdujące się poza granicą nieruchomości odbiorcy. Nie ma co ukrywać, że taka interpretacja przyłącza była korzystna dla indywidualnych inwestorów, bowiem mieli podstawy dochodzenia od gminy zwrotu kosztów tego – mówiąc kolokwialnie – co znajduje się od razu poza granicą ich działki. Niestety w dniu 22 czerwca 2017 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę w składzie 7 sędziów (sygn. III SZP 2/16), w której to uchwale stwierdzono, że:

1. Przyłączem kanalizacyjnym w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków jest przewód łączący wewnętrzną instalację kanalizacyjną zakończoną studzienką w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, na odcinku od studzienki do sieci kanalizacyjnej.

2. Przyłączem wodociągowym w rozumieniu art. 2 pkt 6 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków jest przewód łączący sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług na całej swojej długości.

Jak widać aktualnie granica nieruchomości nie ma już znaczenia dla uznania, że coś jest przyłączem, czy już siecią, czy urządzeniem w rozumieniu w/w definicji. Jakie konsekwencje może przynieść powyższa uchwała? Niestety, zmiany te są niekorzystne dla indywidualnych inwestorów, którzy będą chcieli przyłączyć swoje nieruchomości do gminnych wodociągów i kanalizacji. Przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne będą bowiem mogły domagać się pokrycia kosztów budowy nie tylko odcinka przewodów znajdującego się na terenie nieruchomości, jak to było dotychczas, ale w zależności od okoliczności również za odcinek od granicy posesji aż do samej sieci. Inaczej rzecz ujmując osoby, które będą chciały podłączyć dom do gminnych wodociągów i kanalizacji, zapłacą za całą długość rur, począwszy od domu, aż do samej sieci, a nie tak jak było dotychczas tylko do granicy swojej posesji.

GMINA NIE CHCE PRZEJĄĆ NA WŁASNOŚĆ URZĄDZEŃ WODOCIĄGOWYCH I KANALIZACJI

W razie odmowy realizacji żądania przez gminę lub przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne uprawnionemu przysługują odpowiednie roszczenia. W tym zakresie również są niestety spory. Spotyka się rozstrzygnięcia, gdzie sądy uwzględniają roszczenia o zapłatę (zwrot kosztów budowy), ale są również rozstrzygnięcia, gdzie sądy uwzględniają roszczenia o zawarcie umowy o odpłatne przekazanie wybudowanych urządzeń gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu. W tym ostatnim przypadku orzeczenie sądu zastępuje oświadczenie woli wyłącznie strony uchylającej się od zawarcia umowy. Adwokat powinien doradzić, w jaki właściwy sposób sformułować ewentualne żądanie pozwu. Należy również pamiętać, że zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem odmowa realizacji żądania może być jedynie uzasadniona, gdy urządzenia nie odpowiadają warunkom technicznym. Istotne jest jednak, że żadna z w/w dróg nie pozostawia osób, które wybudowały urządzenia wodociągowe lub kanalizacyjne bez ochrony prawnej. Różnica polega na doborze właściwych środków, jakie w konkretnym przypadku należałoby zastosować.

PODPISAŁEM Z GMINĄ NIEKORZYSTNĄ UMOWĘ PRZEKAZANIA URZĄDZEŃ WODOOWYCH ZA GROSZE

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym przez jednego lub kilku przedsiębiorców. Nadużywanie pozycji dominującej polega w szczególności na: bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu nieuczciwych cen, w tym cen nadmiernie wygórowanych albo rażąco niskich, odległych terminów płatności lub innych warunków zakupu albo sprzedaży towarów; ograniczeniu produkcji, zbytu lub postępu technicznego ze szkodą dla kontrahentów lub konsumentów; stosowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji; uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy; przeciwdziałaniu ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji; narzucaniu przez przedsiębiorcę uciążliwych warunków umów, przynoszących mu nieuzasadnione korzyści; podziale rynku według kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub podmiotowych. Czynności prawne będące przejawem nadużywania pozycji dominującej są w całości lub w odpowiedniej części nieważne.

Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że nawet przekazując wybudowane urządzenia wodociągowe za symboliczną złotówkę jesteśmy w stanie podważyć takie zapisy umowne.

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, sądy powszechne rozpoznające indywidualne sprawy są władne dokonywać samodzielnych ustaleń odnośnie stosowania praktyk monopolistycznych przy zwieraniu umów, jako przesłanki stwierdzania ich nieważności. Często bowiem zdarzają się sytuacje, gdzie gmina bądź przedsiębiorstwo wodociągowe jest na danym terenie jedynym operatorem wodociągowym i posiada na tym rynku pozycję monopolisty, w związku z czym przy zawieraniu umów z góry narzucane są niekorzystne warunki dla osób, które własnymi środkami wybudowały w/w urządzenia.

Adwokat powinien również doradzić, że w konkretnym przypadku możemy mieć do czynienia z tzw. umową adhezyjną (postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.), czy też z tzw. wyzyskiem.

Słowa kluczowe: wodociągi, porady prawne Łódź, kancelaria adwokacja Zgierz, prawo administracyjne, adwokat Ozorków, dobry adwokat Łódź, prawnik Zgierz