Adwokat Łódź, Zgierz - Piotr Sek

Jazda pod wpływem alkoholu

Podkreślenie Adwokata

JAZDA POD WPŁYWEM CZY PO UŻYCIU ŚRODKA ODRZUCAJĄCEGO?

Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa określonego w art. 178a § 1 k.k., polegającego na prowadzeniu pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego w postaci marihuany. Czy adwokat może jakoś pomóc? Jak zrobić – czy jest w ogóle taka możliwość – żeby sąd doszedł ostatecznie do wniosku, że prowadząc pojazd mechaniczny oskarżony znajdował się jedynie w stanie po użyciu środka odurzającego działającego podobnie do alkoholu w postaci marihuany w rozumieniu art. 87 § 1 k.w.? Jak zrobić z przestępstwa wykroczenie?

Należy zacząć przede wszystkim od tego, że w aktualnym stanie prawnym brak jest definicji stanu „pod wpływem środka odurzającego” oraz stanu „po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu”, którym posługuje się ustawodawca w art. 178 a § 1 k.k. i art. 87 § 1 k.w. W sytuacji prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości takich problemów interpretacyjnych nie ma bowiem w Kodeksie karnym ustawodawca wprowadził wprost definicję stanu nietrzeźwości (Stan nietrzeźwości w rozumieniu Kodeksu karnego zachodzi, gdy: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi dojazda pod wpływem alkoholu stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość).

Sąd rozpoznający sprawę o przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione pod wpływem środka odurzającego powinien każdorazowo ustalić, czy środek ten miał realny wpływ na sprawność psychomotoryczną kierującego pojazdem w stopniu podobnym, jak w sytuacji znajdowania się pod wpływem alkoholu.

Co z tego wynika? Wynika z tego tyle, że konieczne jest dokonywanie każdorazowo ustaleń dowodowych w zakresie zachowania oskarżonego w chwili zdarzenia, a także w chwili samego badania, często połączone z ekspertyzą biegłych. Trzeba przeanalizować co wynika z protokołu zatrzymania, z protokołu pobrania krwi, czy pobrania moczu. Może trzeba się zastanowić się nad przesłuchaniem osób biorących udział w zatrzymaniu oskarżonego? Czy spostrzeżone zostały objawy zaburzonej równowagi, czy oskarżony mówił składnie, logicznie, a jego chód nie był chwiejny, czy oskarżony nie przejawiał zaburzonej orientacji co do czasu i miejsca, jak wyglądały źrenice oskarżonego?

OD KIEDY MAMY DO CZYNIENIA Z JAZDĄ POD WPŁYWEM ŚRODKA ODRZUCAJĄCEGO? CZY ISTNIEJE GRANICA POMIĘDZY JAZDĄ POD WPŁYWEM A PO UŻYCIU ŚRODKA ODRZUCAJĄCEGO?

Bardzo często biegli toksykolodzy w swych opiniach wydawanych na potrzeby postępowań karnych podają, że przyjmuje się, iż dla wartości stężenia ∆ ( 9 )- THC równego 2,5 ng/ml lub wyższego, osoba znajduje się w stanie pod jej wpływem środka odurzającego. Przyjmowana przez biegłych wartość 2,5 ng/ml, czyli dolna granica stanu pod wpływem substancji psychotropowej wynika z ustaleń konferencji, która odbyła się w 2012 r. zorganizowanej przez Komitet Chemii Analitycznej Polskiej Akademii Nauk oraz Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, gdzie został przyjęty próg rozdzielający stan po użyciu substancji od stanu pod jej wpływem.

Problem polega na tym, że ustawodawca nie wskazał nigdzie progu ustawowego stanowiącego punkt odniesienia dla oceny, czy w danej sprawie mamy do czynienia z czynem opisanym w art. 87 § 1 k.w. czy też z art. 178 a§ 1 k.k. Zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą, a także poglądami ugruntowanymi w doktrynie, niedopuszczalnym jest arbitralne oparcie się przez sąd na opinii biegłych i przyjmowanie wyłącznie kryterium ilościowego stężenia tego środka. Badać bowiem należy, w każdym indywidualnym przypadku, zakres jego oddziaływania na konkretnego sprawcę. Brak jest bowiem dla sądu upoważnienia ustawowego dla zdefiniowania stanu pod wpływem środka odurzającego stosując miernik jaki wskazują biegli. Pojęcie stanu pod wpływem środka odurzającego i po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu nie są zdefiniowane w żadnym aktualnie obowiązującym w polskim porządku prawnym akcie prawym. Brak zatem definicji legalnej niewątpliwie powoduje problemy interpretacyjne. Sąd zatem, musi po pierwsze ustalić istnienie środka odurzającego w organizmie, a po drugie określić czy wpłynął on na zachowanie kierowcy w sposób analogiczny jak w przypadku znajdowania się w stanie nietrzeźwości. Dopiero po takim ustaleniu możliwe jest przypisanie sprawcy dodatkowego znamienia kwalifikującego w postaci znajdowania się pod wpływem środka odurzającego w rozumieniu przepisu art. 178 a § 1 k.k.

Reasumując, należy pamiętać, że sama obecność środka odurzającego w organizmie nie może a priori przesądzać o jego oddziaływaniu na ośrodkowy układ nerwowy w stopniu odpowiadającemu stanowi nietrzeźwości i a priori przesądzać o popełnieniu przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. W tego typu sprawach adwokat powinien dążyć za pomocą stosownych wniosków dowodowych do zmiany kwalifikacji zarzuconego oskarżonemu czynu z przestępstwa na wykroczenie.

Słowa kluczowe: jazda po alkoholu, jazda pod wpływem, sprawy ruchu drogowego, adwokat Łódź, adwokat Zgierz, porady prawne Ozorków, kancelaria adwokacka Łódź